Życie bez ślubu?

Na kocią łapę można żyć. Biorąc pod uwagę jak zatrważająco rośnie liczba rozwodów, to może rzeczywiście jest to rozsądniejsze rozwiązanie. Mniej komplikacji urzędowych, materialnych, a może i nawet uczuciowych? Czy do tego, aby stanowić z kimś życiowa jedność potrzebna jest potwierdzająca ten stan rzeczy dokumentacja? Może gdyby większość par o statusie już rozwiedzionych wcześniej zadałaby sobie tyle pytań, to teraz statystyki wyglądałyby nieco inaczej. Niestety – chyba poza śmiercią, która czeka każdego z nas – na nic nie mamy gwarancji, że...

Więcej

 Nasze śluby

Nasze, bo … moich rodziców i mój i męża. Dzielą nas lata świetlne (pokoleniowa przepaść), ale chyba nie sama idea tego wydarzenia, uczucia, które mu towarzyszą…Oni wpatrywali się w swoich rodziców, a my w nich. Ciekawe jak do tematu podejdą dzieci moje i męża? Różniliśmy się pomysłami i okolicznościami w jakich przyszło nam zorganizować to wydarzenie. Pewnie mamy teraz znacznie większe możliwości niż mieli oni na czele chociażby z różnorodnością jedzenia i alkoholu (bez kartek!). O miejscach na uroczystość, zwariowanych pomysłach, które można...

Więcej

Ślubny organizer

Niech mi ktoś powie, że ślub to skromna uroczystość. Guzik prawda. Zamieszania chyba jeszcze więcej niż przy jakiejkolwiek innej imprezie. Ślubny orgnizer musi być zaplanowany od A do Z, bo przecież każdy – na czele z Młodą Parą – oczekuje, że będzie to wyjątkowa i jedyna w swoim rodzaju uroczystość. Na liście zadań nie może zabraknąć załatwienia formalności, księdza, kamerzysty, fotografa, weselnego menu, alkoholu, zespołu, kwiatów, podziękowań dla rodziców… A wszystko to musi oczywiście być „the best”, bo przecież potem będą plotkować…...

Więcej